Gdy zabrakło prądu, nie zabrakło ludzi. Jak KGW Wymój przeszło zimową próbę

Magdalena Gromek-Kowalczyk, 10 lutego 2026 (12:31)
Tegoroczna zima na Warmii jest wyjątkowo piękna — i wyjątkowo śnieżna. Na przełomie 2025 i 2026  roku codzienność w jednej chwili zamieniła się w zmagania z gwałtownymi, obfitymi opadami śniegu. Zasypane drogi, przerwy w dostawie prądu, poczucie odcięcia od świata. Dla mieszkańców Wymoja była to jedna z tych zim, które na długo zostają w pamięci — i które sprawdzają, jak naprawdę działa lokalna wspólnota.

 

Wymój to niewielka wieś w gminie Stawiguda, w powiecie olsztyńskim. Mieszka tu nieco ponad 200 osób. Do Olsztyna jest 26 km, do Olsztynka 16 km. Od drogi ekspresowej S51 do wsi trzeba dojechać malowniczą, gminną drogą przez las. To m.in. ta zasypana przez śnieg i powalona przez drzewa droga zablokowała dojazd do Wymoja. W krótkim czasie spadło kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Drogi stały się nieprzejezdne, a prądu nie było przez wiele godzin — a w niektórych domach nawet przez kilka dni.

Fot: Katarzyna Leszczyńska, Marta Mnich.

— „To nie było tak, że śnieg padał spokojnie przez kilka dni. On spadł naraz. Przez jeden dzień spadło pół metra śniegu. Drogi były kompletnie zasypane, nikt nie mógł wyjechać ani dojechać. Pługi śnieżne nie nadążały odśnieżać, a dodatkowo zerwane zostały sieci doprowadzające do nas elektryczność. Miałyśmy poczucie, że odcięło nas od świata” – mówi Katarzyna Leszczyńska, sołtyska Wymoja i członkini Koła Gospodyń Wiejskich.

Od lewej: Marta Mnich (przewodnicząca KGW Wymój) i Katarzyna Leszczyńska (sołtyska wsi Wymój). Fot: Katarzyna Leszczyńska, Marta Mnich.

Po więcej zapraszamy na naszą Witrynę Wiejską: https://witrynawiejska.org.pl/2026/01/30/gdy-zabraklo-pradu-nie-zabraklo-ludzi-jak-kgw-wymoj-przeszlo-zimowa-probe/